Moi drodzy oto garść wskazówek dietetyczki Anety Judzińskiej - Youdki , autorka już obiecała zdjęcie z dedykacją dla blogowiczów
wkrótce ![]()
Czym należy się kierować aby jedząc spalać zbędny tłuszcz i kreować atrakcyjną sylwetkę :
- OK. 5-6 REGULARNYCH POSIŁKÓW DZIENNIE OSTATNI ( BIAŁKOWY ) NAJLEPIEJ OKOŁO GODZ. 18-19
- NAJLEPSZE ZRÓDŁA BIAŁKA: BIAŁKA JAJ, CHUDE MIĘSO DROBIOWE,CHUDA WOŁOWINA, CHUDA WĘDLINA, CHUDY TWARÓG, SEREK WIEJSKI, RYBY, ODŻYWKI BIAŁKOWE
- NAJLEPSZE ZRÓDŁA WĘGLOWODANÓW: BRĄZOWY RYŻ,KASZA JĘCZMIENNA,KASZA GRYCZANA, RAZOWE MAKARONY, PŁATKI OWSIANE, RAZOWE PIECZYWO, WARZYWA I OWOCE (OWOCE RACZEJ DO POŁUDNIA). PRODUKTY TE DOSTARCZAJA SPORO BŁONNIKA KTÓRY DZIAŁA NA NASZ ORGANIZM JAK MIOTEŁKA, DAJE UCZUCIE SYTOŚCI, A TAKŻE WSPOMAGA TRAWIENIE
- NAJLEPSZE ZRÓDŁA TŁUSZCZÓW: OLIWA Z OLIWEK, OLEJ RZEPAKOWY, LNIANY, ORZECHY
- DZIEN ZACZYNAMY OD SOLIDNEGO ŚNIADANIA. DZIEKI CZEMU ROZKRĘCIMY NASZ METABOLIZM
KOLEJNE POSIŁKI POWINNY BYĆ MNIEJSZE Z RACJI STOPNIOWEGO ZWALNIANIA METABOLIZMU W CIĄGU DNIA.
- W GODZINACH PORANNYCH MOŻEMY SOBIE POZWOLIĆ NA WIEKSZĄ ILOŚĆ WĘGLOWODANÓW (ZŁOŻONYCH) W CIAGU DNIA ZMNIEJSZAMY ICH ILOŚĆ NA KORZYŚĆ BIAŁKA PONIEWAŻ NADMIAR WĘGLOWODANÓW W DIECIE SPRZYJA ODKŁADANIU TKANKI TŁUSZCZOWEJ
- UNIKAMY SŁODYCZY, MIODU, A TAKŻE UWAŻAMY NA DOSŁADZANE SOKI OWOCOWE ORAZ PŁATKI ŚNIADANIOWE.
- WYBIERAJĄC PRODUKTY WĘGLOWODANOWE ZWRACAMY UWAGE NA ICH INDEKS GLIKEMICZNY, TE O NISKIM INDEKSIE NIE POWODUJĄ SKOKÓW INSULINY A CO ZA TYM IDZIE NAPADÓW GŁODU.
- STARAMY SIĘ JEŚĆ JAK NAJWIĘCEJ CIEPŁYCH POSIŁKÓW I PIĆ CIEPŁYCH NAPOJÓW BEZKALORYCZNYCH, PONIEWAŻ CIEPŁE SYCĄ NA DŁUŻEJ
- DUŻO WODY MIENERALNEJ
- OGRANICZAMY SPOŻYCIE SOLI. PONIEWAŻ POWODUJE ONA ZATRZYMYWANIE WODY W ORGANIŹMIE (PUCHNIĘCIE) CO DAJE BŁĘDNE WYNIKI W OKREŚLANIU REZULTATÓW ![]()
- UNIKAMY TŁUSZCZÓW NASYCONYCH (ZWIERZĘCYCH)
- STARAMY SIĘ UNIKAĆ POŁĄCZENIA TŁUSZCZ + WĘGLOWODANY - CUKIER I INSULINA HAMUJA PROCES SPALANIA TŁUSZCZU
- STOSUJEMY PIECZENIE, DUSZENIE, GOTOWANIE, JEŻELI JUŻ DECYDUJEMY SIĘ NA SMAŻENIE TO NA TEFLONIE PRZY MINIMALNYM UŻYCIU ZDROWEGO TŁUSZCZU.
styczeń 21st, 2008 at 11:15 przed południem
Dodal bym jeszcze cos o Mleku
ktorego tez radze unikac endomorfikom szczegolnie na noc 
styczeń 21st, 2008 at 11:30 przed południem
wg. mnie to dobry plan, przy założeniu, że są to tylko wskazówki. Trzymanie się ściśle takiej rozpiski przy normalnym trybie życia (praca, brak czasu na gotowanie a nawet jedzenie) jest nie do zrealizowania.
styczeń 21st, 2008 at 10:53 po południu
Czekamy na fotke
styczeń 23rd, 2008 at 8:15 przed południem
Pietja - do zrealizowania.
Jak to mówią : “jesteś tym czym jesz”
styczeń 24th, 2008 at 7:47 po południu
Nikt nie mówi że ma być lekko.
Jednak zmieniając pewne nawyki po jakimś czasie wchodzi to “w krew”
pozdr
sierpień 30th, 2008 at 1:18 po południu
Wszystko fajnie, ale przerób ten tekst na małe litery, bo tego się czytać nie da!
pozdro
luty 4th, 2009 at 10:19 po południu
a mi trener na siłowni powiedział, że to głupie nie jeść od 18 jak się chodzi spać o 1 w nocy, cholera, co człowiek to inne zdanie…Ze 2 godzinki przed snem w zupełności wystarczy… i jak robić?
kwiecień 2nd, 2009 at 7:04 po południu
Z tym niejedzeniem po godzinie 18 to jest mit. Wszystko tak naprawdę zależy od trybu życia, pracy, treningów, etc. Jeśli intensywnie ćwiczysz i późno kończysz trening (zwłaszcza siłowy), nawet o godzinie 22 wypada zjeść coś lekkostrawnego zawierającego zarówno białko jak i węgle (np. chudy twaróg czy inny serek wiejski, do tego szczypiorek, pomidor, a zatem i dawka witamin plus bułeczka owsiana). Opcji jedzeniowych jest sporo, do wyboru, do koloru. Oczywiście dobrze gdyby taki posiłek miał szansę być strawiony i żebyśmy się nie kładli z pełnym żołądkiem spać, bo po co obciążać układ trawienny dodatkowo, także reasumując, jakieś 2-3h przed snem coś spokojnie na ruszt można wrzucić:).
kwiecień 3rd, 2009 at 2:12 po południu
sheena masz racje ale wskazowka ( 18-19) dotyczy ludzi ktorzy maja tryb dzienny wiadomo ze dla ludzi ktorzy klada sie spac o 2 sie to nie sprawdzi tym bardziej dla tych ktorzy pracuja na nocne zmiany i o 15 zaczynaja dzien,Poza tym jezeli idziesz spac o 1 czy 2 to wstajac o 11 i probujac jesc co 3 godz nie dasz rady zjesc 5 czy 6 posilkow do godz 18.
kwiecień 7th, 2009 at 9:43 po południu
Nie, no masz rację oczywiście idąc tym tokiem myślenia. Mi chodziło jedynie o fakt, tak skrótowo, iż niezależnie od tego czy jest to 18 czy 22, a zakładając nawet, że wstajemy o 6 rano bądź o 11, tak czy inaczej trzeba coś zjeść żeby zastopować katabolizm powysiłkowy, that’s it! Pozdrawiam:)
wrzesień 13th, 2010 at 9:08 po południu
A ja lece z waga wdól i trzeba mi to zatrzymać !!! Jak przytyć !182cm 68kg. A bylo 74kg
wrzesień 19th, 2010 at 9:36 po południu
wiecej jesc gosciu….