Kapsaicyna - co to jest i dlaczego skutecznie odchudza ? Wywiad z Mistrzem i konkurs !
lipca 06

Gainery (czyli pisząc fachowo odżywki węglowodanowo-białkowe) to dla wielu czarna magia. Jedni traktują je jak panaceum na osiągnięcie super masy w krótkim czasie, zapominając o zwykłym jedzeniu, inni idąc w drugą skrajność, uważają je za niepotrzebny produkt, który niczym się od jedzenia nie różni. Po co więc wydawać na niego pieniądze, skoro z powodzeniem mogę zastąpić gainera workiem ryżu i piersią z kurczaka?
Trochę tak jest, ale nie do końca.
Prawda jak zwykle leży po środku.
Podstawa to się dobrze odżywiać.
Jeść odpowiednie ilości białek i węglowodanów.

Sprawa jest prosta - chcesz być duży, musisz dostarczać organizmowi mnóstwo kalorii.

Czy da się to uzyskać z samego jedzenia?

Szczęśliwy ten kto może sobie na to pozwolić!

Mało kto ma czas, żeby sobie zrobić sześć posiłków dziennie. Praca, szkoła – nieregularny tryb życia – to powoduje , że nasza dieta odbiega od ideału. A gainer to super zbilansowane, łatwo przyswajalne i proste do przyrządzenia w każdych warunkach jedzenie w proszku.

Z drugiej strony gainer to nie jakieś cudo, po którym momentalnie przybędzie ci 15 centymetrów w bicepsie. Często słyszę pytanie: co będzie jak odstawię gainera? Dokładnie to samo, co jak rezygnujesz z drugich śniadań. Robienie cykli gainerowych, i mierzenie ile mi przybyło, to nieporozumienie. Gainer to po prostu niezbędne uzupełnienie codziennej diety. Im bliższa ona ideału tym mniej on jest potrzebny. Im słabiej się odżywiasz i choćbyś chciał to nie możesz tego zmienić – tym bardziej musisz nim wzbogacać diete !

JESTEŚ TYM CO JESZ !

UWAGA : Klikając TUTAJ znajdziecie szeroką ofertę odżywek typu „GAINER”

4 komentarzy do wpisu “Gainery , po co ?”

  1. Siodema powiedział:

    W moim przypadku - typowy ekto, gainer to “dar z nieba” ;-)

    Ciezko mi wciagac te 3800-4300 kcal wiec prawie 700 kcal z gainera dziennie daje odpoczac mojemu zoladkowi oraz nie musze spedzac pol dnia w kuchni :/

    Co rowniez jest duzym problemem

    To co poruszyles czyli to ze pocatkuajcy (najczesciej) trkatuja gainera jako panaceum “na mase” jedzac 1500 kcal dziennie + 1000 kcal z gainera :-|

    Ale jak ich oswiecic skoro nie przyjmuja rad z zewnatrz bo gainer to “masowka” i koniec …

    pozdrawiam

  2. cesio powiedział:

    słabizna te gainery jak ktoś chce tłuszcz to niech je
    moim zdaniem gainery to tłuszcz po co komu takie coś chyba ze ktoś wogole nic nie je to wtedy mozna zapodać zamiast posiłku hehe
    pozdrawiam vito

  3. zyta powiedział:

    inaczej cesiek jak ktoś ma zbilansowaną dietę a inaczej jak je bo myśli że potym urośnie 10kg w miesiąc. Wiadome nieświadome używanie zawsze na dobre nie wychodzi.

    pozdro

  4. amator powiedział:

    Szukałem info o gainerach - mianowicie kto i po co może je stosować? Na niejednym forum kulturystycznym na jakiekolwiek pytanie o gainery wywiązuje się niepotrzebna dyskusja a na zadane pytanie wraz nie ma odpowiedzi. Tutaj przeznaczenie gainerów zostało solidnie i rzetelnie wyjaśnione. Dzięki. Pozdrawiam.

Skomentuj