Dostaje od Was czasem zapytania czy to na gg czy to na naszej-klasie, w jakim wieku możecie zacząć jeść odżywki.
Przypomnijcie sobie najpierw PODZIAŁ ODŻYWEK
Odżywki uzupełniające dietę to NIC INNEGO JAK JEDZENIE W PROSZKU , o odpowiednich proporcjach , lekkostrawne i dobrze przyswajalne !
Takie odżywki praktycznie NIE MAJĄ OGRANICZEŃ wiekowych !
Przecież już niemowlakom podaje się różne odżywki niewiele różniące się od tych gainerów (węglowodany+białko=jedzenie w proszku) , no ale takie jedzenie kupuję się w spożywczym , a nie w sklepach z suplami…
Takich odżywek nie muszą się bać żadni rodzice , a jeśli wasze pociechy trenują : pływanie, bieganie itp. - to w zasadzie konieczność !
Takie treningi to duży wysiłek i należy dać organizmowi materiał do regeneracji!
Jeszcze bardziej obowiązkowym produktem są IZOTONIKI ! , Zapobieganie odwodnieniu organizmu to bardzo ważna kwestia , a zamiast kupować drogie powerady można nabyć ekonomiczny koncentrat.
Jedna rzecz na którą należy zwrócić uwagę kupując gainera to czy nie ma w sobie jakichś dodatków które akurat niekonieczne są na tym etapie wskazane.
Najpopularniejszym suplementem wspierającym rozwój muskulatury jest kreatyna, nie ma jakichś jasno określonych ograniczeń wiekowych jeśli chodzi o jej stosowanie , jednak z obserwacji wydaje mi się że nie ma potrzeby sięgać po nią wcześniej niż w wieku 16-17 lat.
Wszelkie produkty prozdrowotne , jak witaminy, minerały również nie wymagają „pełnoletniości” a przy ciężkim wysiłku należy zaspokajać niedobory.
Jest też grupa odżywek które w sposób naturalny regulują produkcję testosteronu , absolutnie nie powinno ich się brać w okresie dojrzewania, nie ma też sensu brać ich w wieku w którym testosteron jest na optymalnym poziomie, za to zdecydowanie dobrze sprawują się one w wieku ‘dojrzałym’ gdy naturalna produkcja hormonów spada , i takie naturalne podwyższanie dobrze robi na samopoczucie, libido , poczucie „mocy”.
Uważać należy także na spalacze tłuszczu niektóre są dość mocne i posiadają sporo stymulującej kofeiny itp. - na pewno nie nadaje się to dla najmłodszych.
Tak by to z grubsza wyglądało, oczywiście wiele rzeczy jest kwestią indywidualne , w komentarzach możecie się pytać o konkretne przypadki , pokażcie też ten wpis rodzicom , którzy mają jakieś obiekcje do odżywek.
listopad 29th, 2009 at 11:40 przed południem
Dobrze napisane i krótko wytłumaczone
listopad 29th, 2009 at 2:27 po południu
Moi rodzice zawsze byli przeciwni jakimś “proszkom” ale teraz to sie zmeniło:) od kiedy juz mam 18 lat
luty 10th, 2010 at 10:55 przed południem
Krótko i zwięzle! Tak powinno być
maj 25th, 2010 at 2:38 po południu
dzieki za artykul,musze pokazac rodzicom bo mysla ze odzywki to sterydy hehe ;P