października 06

CZEŚĆ ! Małego i Rambo znacie a tu następny MocnyGość :)

oddaje mu głos:

Witam wszystkich serdecznie na mojej pierwszej relacji z cyklu.
Z racji że z MOCNYMSKLEPEM powiązany jestem od dość niedawna
i pewnie nie wiele osób mnie zna, pokrótce sie przedstawie.
Więc tak, nazywam się Sebastian, w październiku skończę 20 lat i lubie zjeść.

moje plecki:

Tyle o mnie :P, przejdzmy do sedna sprawy.

Postaram się przedstawić wam efekty mojej “ciężkiej” pracy
Do pomocy w pogoni za wymarzoną sylwetką wybrałem legendarnego już Xpand’a Xtreme Pump firmy Dymatize

oraz nie mniej znanego już Cytocell’a firmy Cytogenix

Dodatkowo do diety oraz po treningowej suplementacji dołączyłem
gainera CarboJestGain firmy Amix

i białko AmericanPure Fitmaxa.

Na początek kilka słów o Xpandzie.
Jeżeli chodzi o rozpuszczalność i smak to wszystko stoi na dobrym
poziomie,po paru wstrząśnięciach nie ma żadnych grudek
a smak FRUIT PUNCH jest smaczny,lekko słodkawy z chemicznym posmakiem.
Przejdźmy do tego co insteresuje nas najbardziej,czyli samego działania
tego specyfiku.
Muszę przyznać że oczekiwania względem Xpanda były dość wygórowane,
zwłaszcza że jest to moja pierwsza odżywka typu PRE-WORKOUT.
Pierwszy trening z Xpandem, był jakby to powiedzieć,
jednym z najgorszych w moim życiu^^.
Dodatkowo pech chciał że trafiłem na plecy z barkami, na których nie przywykłem się oszczędzać.
Przez większy okres trwania treningu miałem ochotę wymiotować, czułem
się pełny, jakby posiłek przed treningowy zalegał w żołądku.
Pomyślałem że winą stoi po mojej stronie, zażywanie 40min po posiłku to trochę za wcześnie.
Sam trening zacząłem ponad godzine po posiłku, jak to mam w zwyczaju, a czułem sie wyjątkowo źle.
Przyszła pora na drugą sesje treningową, postanowiłem wyciągnąć wnioski z poprzedniego dnia.
Filet z ryżem zjedzony,tym razem xpand wypity godzinę po posiłku.
Efekt, dużo lepszy,uczucię ciężkosći minęło, pobudzenie i wzrost koncentracji odczuwalny. Najmilszym zaskoczeniem był spory wzrost wytrzymałości.
Kiedyś miałem problemy z dokończeniem sesji, po 30 minutach już
praktycznie wysiadałem, a teraz bez problemu robie godzinne treningi.
Efekty siłowe także na plus, już na pierwszych treningach, sztanga była bardziej obciążona.
Co do “pompy” nie jest już tak kolorowo. Komentarze ludzi typu
“rozrywa mięśnie!” są co najmniej lekko przesadzone. Dopiero podwójna porcja
pozwala na lekkie odczucia “spimpowania”
Do tej pory wraz z Xpandem odbyłem pjęć sesji treningowych i muszę przyznać
że co do kwestii działania czuje się lekko zawiedziony, mimo wszystko
spodziewałem się troszeczke więcej.
Mam nadzieje że z przyrostami bedzie duzo lepiej ;)

Podsumowując,
-wytrzymałość: 6/10
-pompa: 2/10
-siła : 6/10

Na razie to tyle, dalsze relacje i opinie odżywek z cyklu już niebawem.
Na koniec zostawiam aktualną focie, do porównania z dniem końca cyklu.
pozdro karki