Skąd się wzięła ta seria wyścigowa?
Pomysł na tą serie powstał w głowach grupy właścicieli starszych Porsche którzy w towarzyskiej atmosferze chcieli porywalizować w bardziej wyrównanym gronie niż z np. nowymi Carrerami Gt3, jak to było do tego sezonu w ramach pucharu Porsche Klub Polska.
Bazą był cykl imprez Classic Auto Cup w ramach którego została stworzona osobna grupa Porsche , co pozwoliło bardzo ułatwić logistykę zawodów.
Oprócz 3 imprez Classic Auto do pucharu wchodzi kończąca sezon ’samodzielna’ impreza na torze Wyrazów pod Częstochową oraz, co wyszło dość spontanicznie dodatkowo wyścigi na Torze Poznań w ramach zlotu Porsche Klub Polska.
Kalendarz zawodów :
23.05.2009 - Tor w Tychach
20.06.2009 - Tor w Ułężu
15.08.2009 - Tor w Kielcach
06.09.2009 - Tor w Poznaniu
26.09.2009 - Tor w Wyrazowie
ja się załapałem niestety tylko na ostatnie zawody, a to parę zdjęć mojego bolidu:



Zawody zostały podzielone na 3 klasy :
poniżej 2000cm3 pojemność silnika (porsche 924)
poniżej 2700cm3 pojemność silnika (porsche 924S, 924 Turbo, 944, 944s)
powyżej 2700cm3 pojemność silnika ( wszystkie mocniejsze niż powyższe – klasa „open” )
Oto zwycięzcy eliminacji w Tychach:
zwycięzca w klasie poniżej 2000cm3 Waldemar Śliwka

zwycięzca w klasie poniżej 2700cm3 Piotr Paluszek

zwycięzca w klasie powyżej 2700cm3 Piotr Dąbrowski

a teraz kilka zdjęć z serii “jak on to zrobił”





parę słów od autora tego wyczynu:
“Jak to zrobiłem sam nie wiem. Już dzień przed wyjazdem jak montowałem pas dolny świeżo od lakiernika czułem, że długo w takim stanie nie będzie. Co niektóre osoby nawet mówiły że kuszę los. No i coś wisiało w powietrzu (nie tylko auto:???.
Najlepsze jest to, że z lakierniczych usterek tylko pas dolny uszkodzony. Jeśli chodzi o pozostałe szkody to po szczegółowych oględzinach koszt powinien zamknąć się spokojnie w 1500 zł razem z lawetą. Miałem dużo szczęścia, mogło skończyć się kasacją auta. Do wymiany: belka pod silnikiem, miska olejowa( poszukuję z czujnikiem poziomu oleju, zwykłą mam już w rezerwie), napinacz kompresora, przewody hamulcowe, pas dolny, zgięte mocowania stabilizatora, dziura, a raczej przecięcie wielkości ok 4 cm w podłodze pasażera, wydech do prostowania.
Poza tym trochę stresu i brak zaliczonej imprezy do klasyfikacji pucharu
Potraktujcie to jako przestrogę. Porsche to szybkie auta i trzeba podchodzić do takich imprez z rozsądkiem. Rezygnować z takich imprez jednak nie mam zamiaru. Szkoda mi jednak na tak trudne trasy takiego egzemplarza jak mój.”
i panorama ‘rodzinna’ 

A to już zwycięzcy eliminacji w Ułężu:
zwycięzca klasy poniżej 2000cm3 Michał Ciachowski

zwycięzca klasy poniżej 2700cm3 Karol Serafinski

zwycięzca klasy powyżej 2700cm3 Jerzy Marcinkowski

kto powiedział, że autka nie maja ludzkich uczuć (i apetytu) ?

Zwycięzcy eliminacji w Kielcach:
zwycięzca w klasie poniżej 2000cm3 Waldemar Śliwka

zwycięzca w klasie poniżej 2700cm3 Piotr Paluszek

zwycięzca w klasie powyżej 2700cm3 Piotr Dąbrowski

ponieważ tak jak wspominałem te 3 imprezy toczyły się “podpięte” pod Classicauto Cup , rywalizowały naprawdę ciekawe maszyny :









Zwycięzcy z Poznania:
zwycięzca w klasie poniżej 2000cm3 Michal Ciachowski

zwycięzca w klasie poniżej 2700cm3 Piotr Paluszek

zwycięzca w klasie powyżej 2700cm3 Paweł Wójtowicz

zawody odbyły się w ramach X zlotu Porsche Klub Polska więc pojawiło się sporo ciekawych prosiaków:












Wreszcie nadszedł czas imprezy w Wyrazowie – pierwszej w której brałem udział !!!
no cóż mogę powiedzieć , ściganie sie wyścigowym autem po torze to niesamowite wrażenie, choć akurat ten tor w Wyrazowie jest malutki i bardzo kręty ciężko się rozpędzić, bo króciutkie proste i ciągłe zakręty, to zdjęcie toru z lotu ptaka:

parę fotek z moich przejazdów









no i zwycięzcy
zwycięzca w poniżej 2000 Michał Ciachowski

zwycięzca w poniżej 2700 Piotr Paluszek

zwyciezca w powyżej 2700 Tomasz Nalewczyński

Klasyfikację generalną wygrał w poniżej 2000 Michał Ciachowski (Porsche 924), do 2700 Piotr Paluszek (Porsche 944), a powyżej 2700 Piotr Dąbrowski (Porsche 911).
Warto dodać że czołówka ma ostro przerabiane autka , głównie chodzi o zmniejszenie masy co przy zachowaniu mocy daje znacznie lepsze osiągi.
Jak zwykle na tego typu imprezach “gościnnie” pojawiło się wiele ciekawych furek:







Całość była zwieńczona całonocną imprezą w sportowym gronie i całkiem „niesportowej” atmosferze, widok z kibla w moteliku na drugi dzien rano – bezcenne

Naprawdę organizatorzy spisali się SUPER i mam nadzieję w przyszłym sezonie troche więcej pojeździć 
Najświeższe komentarze