lutego 14

➡ Drugą grupą suplementów, którą omówimy w tej mini serii będą odżywki białkowe :) ❗️
Przede wszystkim zacznijmy od tego czym są białka i do czego nam służą?
Białko to podstawowy budulec wszystkich narządów w naszym organizmie,jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu a także wykazuje duże działanie anaboliczne.Gdy je zjadamy, ulegają w naszym organiźmie rozpadowi na mniejsze składniki czyli aminokwasy, które z kolei ulegają wchłanianiu w naszym organiźmie.
Aminokwasy możemy podzielić na grupę:
➡ aminokwasów egzogennych czyli niezbędnych, których ogranizm sam nie potrafi wytworzyć, i musimy je dostarczać z “zewnątrz” wykazują one największe działanie anaboliczne
➡ aminokwasów endogennych czyli takich, które organizm potrafi sam syntetyzować, a ich obecność jest wskazana natomiast nie konieczna

Czym jest białko w proszku i jakie mamy jego rodzaje?
Mleko składa się w 80% z kazeiny i w 20% z serwatki(z ang Whey). Białko w proszku powstaje z serwatki, w której podczas procesów filtracji dochodzi do usunięcia pewnych ilości tłuszczy oraz węglowodanów i w zależności od rodzaju filtracji powstają różne rodzaje białek serwatkowych.
Pierwszym z nich będzie:
✔koncentrat białka serwatkowego (z ang WPC czyli whey protein concentrat), który jest najprostszą a zarazem najtańszą wersją, zawiera on w swoim składnie od 65% do 80% białka na 100g,trawi się znacznie wolniej od izolatu i pozostałych frakcji
✔izolat białka serwatkowego (z ang WPI czyli whey protein isolate ), który ze względu na lepszy proces filtracji zawiera bardzo małą ilość węglowodanów oraz tłuszczy a dużą ilość białka bo aż od 80% do ponad 90% na 100g produktu i jego trawienie przebiega o wiele szybciej niż w przypadku koncentratu,
✔hydrolizat białka serwatkowego (z ang whey protein hydrolyzed), jest białkiem wstępnie strawionym zawierającym w składzie znikomą ilością tłuszczy i węglowodanów oraz cechuje się bardzo szybkim czasem trawienia.
✔Kazeina micelarnajest białkiem wolnowchłanialnym, zawierającym około do 80% białka na 100 g. Zapewnia stałe uwalnianie aminokwasów do krwi, co czyni ją dobrym antykatabolikiem. Ze względu na swój długi czas wchłaniania, jest świetnym rozwiązaniem podczas redukcji ponieważ powoduje uczucie sytości przez o wiele dłuższy czas niż standardowy koncentrat białka serwatkowego.
✔kazeinian wapnia jest gorszą frakcją białkową niż kazeinian wapnia,również ulega dłuższemu trawieniu
✔Albumina jaja kurzego jest białkiem o najwyższej jakości biologicznej, zawiera pełny profil aminokwasowy,jest uważana za najlepsze źródło białka działające anaboliczni.
✔a także wielofrakcjowe mixy białek zawierające różne rodzaje białek np.śladowe ilości izolatu oraz hydrolizatu a głównie składający się z koncentretu białka serwatkowego co powoduje różną wchłanialności białka
✔białko wołowe to hydrolizowane białko wytwarzane z mięsa wołowego cechujące się bardzo dużą zawartością białka na porcję,zawiera śladowe ilości węglowodanów oraz tłuszczy.

Po co suplementacja białka w proszku w diecie i kiedy stosować?
Najprościej rzecz ujmując jeżeli mamy problem z dostarczeniem odpowiedniej ilości białka z pożywienia bądź chcemy po prostu odpocząć od ciągłego jedzenia mięsa,jajek i innych produktów, białko w proszku idealnie się do tego nadaje ponieważ w łatwy sposób możemy “nabić” jego sporą ilość pijąc pysznego szejka.
Jego zwiększona ilość w okresie redukcji tkanki tłuszczowej niesie za sobą sporo korzyści ponieważ powoduje przyśpieszenie metabolizmu, zmniejszenie apetytu a także wywołuje powstawanie efektu termogenezy poposiłkowej czyli wytwarzaniu ciepła w organiźmie które przyczynia się do spalania tkanki tłuszczowej. Najwięcej ciepła w organizmie powstaje właśnie po spożyciu białek, ponieważ do ich spalania organizm potrzebuje wytworzyć jak najwięcej energii.
Porą którą mógłbym polecić na przyjmowanie białka serwatkowego to okres bezpośrednio po treningu.Jednak aby w pełni wykorzystać potencjał “okienka anabolicznego” warto również w celu lepszej absorpcji tych składników dodać węglowodany proste które w szybszy sposób spowodują transport białek na odbudowe
uszkodzonych włókien mięśniowych.Odżywkę Białkową możemy również stosować zaraz po przebudzeniu a także między posiłkami.

A więc czym powinniśmy się kierować kupując białka?
Wybierając białko powinnismy je dobierać odpowiednio do okresu w którym aktualnie się znajdujemy. W czasie budowania masy mięśniowej nie będziemy potrzebowali aż tak dobrej jakości białka serwatkowego jak izolat i w zupełności wystarczy koncentrat. Przy nadwyżce kalorycznej nie będzie konieczne
przejmowanie się dodatkową ilościa węglowodanów prostych z odżywki białkowej(koncentratu białka).Jeżeli jednak ktoś stawia na jakość oraz zależy mu na jak najszybszym transporcie białek
do odbudowy mięśni powinien postawić na izolat bądź nawet na lepsze frakcje białkowe, przede wszystkim podczas redukcji tkanki tłuszczowej gdzie będziemy unikać węglowodanów prostych.
Należy jednak pamiętać o tym, że suplementy białkowe nie mogą zastąpić diety, a jedynie ją wspomóc!

Cała oferta odżywek białkowych

lutego 10

szukaj wśród naszej oferty Amixa

lutego 08

A więc ruszamy z mini serią poradników o suplach.
Na pierwszy rzut leci kreatyna :) ❗️
Jak wiadomo jest prawdopodobnie najskuteczniejszym suplementem i najbardziej przebadanym, który potrafi w dość
krótkim czasie zwiększyć siłe i wytrzymałość mięśni.

Czym jest i co robi kreatyna?
A więc jest związkiem cheminczmym, składającym się z 3 aminokwasów:argininy, glicyny oraz metioniny, który jest
produkowany w naszym organiźmie głównie w wątrobie.Kreatyna w połączeniu z fosforanem tworzy fosfokreatynę która po
przez rozpad w komórkach mięsniowych tworzy ATP czyli energię co powoduje jej dość szybkie uwalnianie a tym samym
zużywanie kreatyny, która wystarcza w czasie wysiłku maksymalnego dosłownie na 6 sekund.
Oznacza to że suplementacja sportowca w kreatynę jest praktycznie niezbędna i bez niej organizm nie potrafiłby
funkcjonować na pełnych obrotach.
Oczywiście kreatyna występuje w naturalnych produktach dostępnych w sklepach np.wołowina,ryby lecz ilości zawarte w tych produktach są niewielkie i żeby uzupełnić jej braki, musielibyśmy je jeść w bardzo dużych ilościach,dlatego najlepszym wyborem będzie właśnie suplementacja.

Jeśli chodzi o dawkowanie kreatyny “najbezpieczniejszą” ilością będzie codzienna suplementacja 3g-5g niezależnie czy
w danym dniu ćwiczymy czy też nie, byleby utrzymać w stałym stopniu jej działanie anaboliczne ,przyjmowanie natomiast większej ilości kreatyny nie ma większego sensu ponieważ nadmiar kreatyny ląduje w systemie kanalizacji miejskiej razem z moczem.
W dni nie treningowe możemy ją przyjmować rano na czczo bądź po posiłku natomiast w dni treningowe przyjmowanie
kreatyny najkorzystniej wypada w trakcie przyjmowania po skończonym treningu węglowodanów prostych co powoduje jej szybszy transport.

Obecnie mamy do dyspozycji różne formy kreatyn np.:monohydrat,jabłczan,oraz różnego rodzaju staki kreatynowe
zawierające wiele form kreatyn w składzie np.:wspomniany wcześniej
✔ monohydrat, oraz
✔ jabłczan a także
✔ wodorotlenek kreatyny,
✔ pirogronian kreatyny,
✔ chelat magnezowy kreatyny,
✔ alfaketoglutaran kreatyny,
✔ chlorowodorek kreatyny,
✔ ester etylowy kreatyny itd.

A więc czym powinniśmy się kierować kupując kreatyne?
Przede wszystkim jeśli mamy predyspozycje do gromadzenia dużej ilośći tkanki tłuszczowej oraz wody po
zjedzeniu węglowodanów prostych idźmy raczej w strone jabłczanu.
Natomiast jeśli nasz stopień wchłanialności obu tych kreatyn jest na niskim poziomie i nie odczujemy ich
działania możemy przetestować wspomniane staki kreatynowe bo będziemy mieć pewność że któraś z tych form na nas zadziała.

Zobacz bogatą ofertę kreatyn na naszym sklepie

stycznia 08

Korzystając z okazji chciałem złożyć życzenia udanego 2012 , z moim poprzednich postanowień wyszedł wielki chuj :) , ale może w tym roku redukcja dojdzie do skutku !!!

tymczasem oddaje głos Sebkowi który zjadł ostatnio „to i owo”

Witam wszystkich na drugiej części relacji z mojego “cyklu”.
Pokrótce postaram się przedstawić wam moje wyniki, oraz opinie
suplementów które miałem okazje przetestować.

Na początek parę informacji o odżywianiu podczas cyklu.
Sama dieta była na dość dobrym poziomie, ze sporą nadwyżką kaloryczną
jak na porządnego ektomorfika przystało.
W dni treningowe ilość białka często przekraczała 3g/kg masy ciała.
Jeśli chodzi o węglowodanów to ilość wahała się w okolicach 500gram dziennie.
Tłuszcze omijałem w okolicach przed treningowych, przy reszcie
posiłków dodawałem około 10gram.
Waga w całym okresie cyklu, który trwał około 6tyg. wzrosła o 4kg.
Ogólnie dieta była naprawdę dobrze zbilansowana, spore ilości białka zwierzęcego,
w większości niski indeks glikemiczny jeżeli chodzi o węglowodany, zdrowe tłuszcze,
tylko ten alkohol…

Przejdźmy do suplementów
Dla przypomnienia, gainer który stosowałem to CarbJetGain firmy Amix.
Wybrałem go głownie ze względu na małe ilości cukrów prostych.
Dodatkowym atutem są węglowodany Vitargo i Palatynoza oraz dodatek enzymów trawiennych
idealnie nadających się na okres po treningowy.
Smak waniliowy przy sporej ilości wody jest dość dobry, jednak przy zalecanej dawce
przez producenta dla mnie osobiście jest za słodki.

Ocenę jaką wystawiam CJG to 4, dobry gainer za dobrą cenę do którego pewnie nie raz jeszcze wrócę.

Następny produkt to białko Pure American Protein Fitmaxa.
Nie ma aż tak wzbogaconego składu jak poprzednik.
70g.białka/100g. produktu czyli bez rewelacji ale tragedii też nie ma , wiele produktów z USA nie ma nawet tyle % białka.

Odżywka głównie bazuje na koncentracie serwatki, z dodatkiem izolatu białka sojowego i tauryny.
Smak bananowy jak najbardziej na plus, nie czuć żadnego chemicznego posmaku.
Na rozpuszczalność również nie można narzekać, nie ma żadnych grudek, jedynie piana opada po dłuższym czasie.
Podsumowując Pure American Protein Fitmaxa to białko ze średniej półki , za to w naprawdę bardzo korzystnej cenie.

Przyszła pora na mojego ulubieńca, mowa tutaj o Cytocellu firmy Cytogenix :)
Cytocell zrobił na mnie spore wrażenie, przy dość intensywnych treningach,
regeneracja stała na wysokim poziomie.

Bardzo dobry smak, rozpuszczalność, cena a przede wszystkim działanie stawiają
go na pierwszym miejscu w rankingu supli biorących udział w cyklu.
Z pewnością nie różni sie praktycznie niczym od takich odżywek jak Storm a cena
jest dużo korzystniejsza. Z ręką na sercu polecam go każdemu.

I na sam koniec Xpand Extreme Pump.

Tutaj z kolei moje największe rozczarowanie.
O Xpandzie wspominałem już w pierwszej części relacji, tam też znajdziecie więcej
szczegółów.
Dalej podtrzymuje swoją, mino wszystko negatywną opinie.
Miało być super pobudzenie, super pompa, a w moim przypadku jej nie było.

Narazie to tyle, na koniec zostawiam swoje aktualnie zdjęcia.

pozdrawiam Seba

plecki:

przód:

października 06

CZEŚĆ ! Małego i Rambo znacie a tu następny MocnyGość :)

oddaje mu głos:

Witam wszystkich serdecznie na mojej pierwszej relacji z cyklu.
Z racji że z MOCNYMSKLEPEM powiązany jestem od dość niedawna
i pewnie nie wiele osób mnie zna, pokrótce sie przedstawie.
Więc tak, nazywam się Sebastian, w październiku skończę 20 lat i lubie zjeść.

moje plecki:

Tyle o mnie :P, przejdzmy do sedna sprawy.

Postaram się przedstawić wam efekty mojej “ciężkiej” pracy
Do pomocy w pogoni za wymarzoną sylwetką wybrałem legendarnego już Xpand’a Xtreme Pump firmy Dymatize

oraz nie mniej znanego już Cytocell’a firmy Cytogenix

Dodatkowo do diety oraz po treningowej suplementacji dołączyłem
gainera CarboJestGain firmy Amix

i białko AmericanPure Fitmaxa.

Na początek kilka słów o Xpandzie.
Jeżeli chodzi o rozpuszczalność i smak to wszystko stoi na dobrym
poziomie,po paru wstrząśnięciach nie ma żadnych grudek
a smak FRUIT PUNCH jest smaczny,lekko słodkawy z chemicznym posmakiem.
Przejdźmy do tego co insteresuje nas najbardziej,czyli samego działania
tego specyfiku.
Muszę przyznać że oczekiwania względem Xpanda były dość wygórowane,
zwłaszcza że jest to moja pierwsza odżywka typu PRE-WORKOUT.
Pierwszy trening z Xpandem, był jakby to powiedzieć,
jednym z najgorszych w moim życiu^^.
Dodatkowo pech chciał że trafiłem na plecy z barkami, na których nie przywykłem się oszczędzać.
Przez większy okres trwania treningu miałem ochotę wymiotować, czułem
się pełny, jakby posiłek przed treningowy zalegał w żołądku.
Pomyślałem że winą stoi po mojej stronie, zażywanie 40min po posiłku to trochę za wcześnie.
Sam trening zacząłem ponad godzine po posiłku, jak to mam w zwyczaju, a czułem sie wyjątkowo źle.
Przyszła pora na drugą sesje treningową, postanowiłem wyciągnąć wnioski z poprzedniego dnia.
Filet z ryżem zjedzony,tym razem xpand wypity godzinę po posiłku.
Efekt, dużo lepszy,uczucię ciężkosći minęło, pobudzenie i wzrost koncentracji odczuwalny. Najmilszym zaskoczeniem był spory wzrost wytrzymałości.
Kiedyś miałem problemy z dokończeniem sesji, po 30 minutach już
praktycznie wysiadałem, a teraz bez problemu robie godzinne treningi.
Efekty siłowe także na plus, już na pierwszych treningach, sztanga była bardziej obciążona.
Co do “pompy” nie jest już tak kolorowo. Komentarze ludzi typu
“rozrywa mięśnie!” są co najmniej lekko przesadzone. Dopiero podwójna porcja
pozwala na lekkie odczucia “spimpowania”
Do tej pory wraz z Xpandem odbyłem pjęć sesji treningowych i muszę przyznać
że co do kwestii działania czuje się lekko zawiedziony, mimo wszystko
spodziewałem się troszeczke więcej.
Mam nadzieje że z przyrostami bedzie duzo lepiej ;)

Podsumowując,
-wytrzymałość: 6/10
-pompa: 2/10
-siła : 6/10

Na razie to tyle, dalsze relacje i opinie odżywek z cyklu już niebawem.
Na koniec zostawiam aktualną focie, do porównania z dniem końca cyklu.
pozdro karki

lutego 02

Dziś kolejna recenzja od „Małego”, zapraszam do lektury

Zawsze hołdowałem tzw. starej szkole, zarówno jeżeli chodzi o trening jak i o suplementacje. Dziś w dobie wysypu najróżniejszych firm produkujących cały arsenał ‘przedtreningowców’ my weźmiemy pod lupę mojego dobrego znajomego, owianego legendą SHOCK THERAPY.

SHOCK THERAPY był jednym z pierwszych suplementów typu pre-workout dostępnych na Polskim rynku, był też pierwsza odżywka przed treningowa którą jadłem stąd mój szczególny sentyment do niej. To cudeńko zawiera zaawansowaną mieszankę pompująco-rozpierdalającą w skład której wchodzą między innymi Arginina, Cytrulina, 3 formy kreatyny…z reszta co ja wam będę… dokładny skład możecie sobie zobaczyć TUTAJ

działanie, a raczej DZIAŁANIE SHOCK THERAPY jest wprost niesamowite: mega pompa, mega wytrzymałość, nic tylko dokładać ciężarów ile wlezie, POPROSTU WYRYWA Z BUTÓW !!

tak bardzo odpowiada mi ta odżywka, że zjadłem jak do tej pory 3 opakowania ! a’propos DUŻE opakowanie SHOCK THERAPY jest naprawdę ekonomiczne wystarcza bowiem na 50 treningów.

Odstawcie swoje zabaweczki, sięgnijcie po coś co wprowadzi was do kulturystycznej ekstraklasy !

pozdrawiam
Mały

Od siebie dodam , że nie zjadłem 3 opakowań , ale kilka porcji spróbowałem i potwierdzam – ćwiczy się dobrze!

ps szoka można nabyć TUTAJ

stycznia 16

siema !!

Ostatnio było o treningu, dziś weźmiemy na tapetę odżywkę białkową System Protein 80 rodzimej produkcji :) Z białkiem tym łączą mnie miłe wspomnienia ponieważ w trakcie stosowania SP 80 poznałem swoja Narzeczona :). Jak wszyscy wiemy odpowiednia ilość białka w diecie kulturystycznej jest niezbędna do utrzymania dodatniego bilansu azotowego, oraz przede wszystkim do budowy naszych WIELGACHNYCH mięśni !!

Jako że studiuję historie nie mogę się powstrzymać od umieszczenia ‘rysu historycznego’ opisywanego białeczka :P

System Protein 80 jest pierwszym polskim białkiem wyprodukowanym przez firmę Olimp zaraz po transformacji ustrojowej na początku lat 90-tych, początkowo nosił on nazwę protein 80.

Po kilku zmianach składu, oraz po zmianie opakowania otrzymaliśmy już miejmy nadzieje końcową wersję SP 80 składającą się z Koncentratu Białka Serwatki, Białka Jaja Kurzego oraz Izolatu Białka Serwatki.

Białeczko świetnie smakuje i bardzo dobrze się rozpuszcza, dzięki złożonemu składowi świetnie nadaje się do uzupełniania diety.

polecam smak Bananowy !

Mały

ps białeczko można nabyć TUTAJ

grudnia 10

Wrzucam fajny artykulik kolegi Damiana „Pitt Bulla” myśle że wielu osobom się przyda!
Pitt Bull od razu proponuje konkretne odżywki Activlaba !!!

Wchodzisz na ring i masz w głowie tylko jedno , zniszczyć przeciwnika?
Liczy się tylko wygrana?
Trenujesz sztuki walki?
Chcesz być jak najlepszy?
Trenuj ciężko i walcz ze swoimi słabościami a na pewno będzie coraz lepiej!
W każdym sporcie sprawdzi się znane juz powiedzenie “Trening czyni mistrza”, i każdy z tym się zgodzi (a jak ktoś się nie zgodzi to radze skończyć z piciem lub czymś mocniejszym ).

Ale zarówno w każdym sporcie bardzo ważne jest dodatkowe “wspomaganie” , nie mowa tu o środkach farmakologicznych - to juz inna bajka… Mowa tu o suplementacji , w zasadzie każdy sport wymaga różnych jej metod i różnego jej stosowania (dobór odpowiednich środków). Ja postaram się teraz opisać wam najbardziej przydatne “zabaweczki” dla Fighterow , a wiec jedziemy!

DIETA
Zacznijmy może od podstaw (które ważne są wszędzie, nie tylko na ringu).
Na “pierwszy ogień” leci odpowiednio zbilansowana dieta. Nie będę rozpisywał się o tym jak i w jakich proporcjach należy jeść , bo to juz każdy powinien wiedzieć. Wspomnę o odzywkach które tutaj mogą nam wyjść z “pomocna dłonią”. Nadchodzi moment ze nie dajemy sobie rady z właściwym dostarczeniem makroskładników, wtedy powinniśmy się zaopatrzyć w odzywki typu:

- węglowodanowo-białkowe (tzw. Gainery - czyli nic innego jak posiłek w proszku)
Przykladowe produkty : KLIK !

- białkowe
Przykladowe produkty : KLIK !

- węglowodanowe
Przykladowe produkty : KLIK !

- Witaminy, minerały… itd.
Przykladowe produkty : KLIK !

REGENERACJA
No to pora na “ogień drugi”, czyli juz ten bardziej sprecyzowany.
Treningi osób trenujących sztuki walki są naprawdę bardzo długie i wyczerpujące, dlatego nie możemy zapomnieć o odpowiedniej regeneracji organizmu. Bo jak możemy podjąć kolejny wysiłek , gdy nasz organizm nie odpoczął sobie jeszcze po ostatnim? Tutaj bardzo pomocne okażą się suplementy które w mniej lub bardziej znaczny sposób pomogą nam “dojść do siebie” , najważniejsze z nich to:

- BCAA ; czyli aminokwasy rozgałęzione, stosowane głownie w porach około treningowych (czytaj przed/w trakcie/po wysiłku) , moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby tu stosowanie BCAA w płynie z uwagi na to iż możemy sobie popijać taki napój w trakcie wysiłku (jeśli mamy taka możliwość oczywiście) i utrzymywać dzięki temu stale stężenie aminokwasów w krwiobiegu

- Glutamina ; której działanie coraz częściej zostaje podważane. Podczas wysiłku bardzo duże zapasy tego aminokwasu zostają “utracone” wiec naturalna reakcja powinno być odpowiednie ich uzupełnienie, czy działa? Sprawdź najlepiej sam , jest duże grono osób zadowolonych z tego suplementu i duże grono które działania nie odczuwają. Najlepsze pory stosowania według mnie to po treningu oraz na noc

Przykladowe produkty : KLIK !

- ZMA ; czyli cynk magnez oraz witamina B6 w odpowiednich proporcjach; krotko - przed snem , poprawia jakość snu oraz regeneracje

Przykladowe produkty : KLIK !

SIŁA / WYTRZYMAŁOŚĆ / POBUDZENIE
Gdy zapewnimy organizmowi odpowiednie warunki regeneracyjne , możemy przejść do kolejnego kroku jakim jest poprawa siły/wytrzymałości, która jak wiadomo jest niezbędna w tym sporcie.

- Kreatyna ; najbardziej znany suplement stosowany w sportach gdzie siła oraz wytrzymałość odgrywają ważną role. Jej działanie sprowadza się do wytwarzania i przenoszenia ATP - głównej cząsteczki odpowiedzialnej za produkcję energii.
W przypadku osób trenujących sztuki walki polecałbym stała suplementację kreatyną (dawki rzędu 0.03-0.04g kreatyny na kg masy ciała dziennie) nowszymi formami kreatyny tj. Jabłczan/Ester/Kre Alkalyn/ z uwagi na to iż po zwykłym monohydracie może wystąpić retencja wody podskórnej, co mogło by spowodować spadek szybkości zawodnika.
Ostatnio bardzo modne suplementy oparte na kreatynie to tzw. Stacki Kreatynowe , czyli nic innego jak różnego rodzaju kreatyny + transportery do niej + dodatki typu glutamina/tauryna/beta alanina + bardzo często “NO Boozery”. I co do tych ostatnich miałbym pewne ale , NO Boozery to substancje (arginina , cytrulina) które wzmagają produkcje tlenku azotu , nasze naczynia krwionośne zostają poszerzone i w wyniku tego mięśnie podczas treningu staja się dużo lepiej “napompowane”, tyko czy aby na pewno jest nam to potrzebne w tym sporcie? Otóż nie , bo po co? a co gorsza możemy stracić dość poważnie na szybkości podczas treningu/walki. Dlatego przy wyborze stacka kreatynowego radziłbym kierować się tym by w składzie nie posiadał on tego typu substancji.

Przykladowe produkty : KLIK ! i KLIK !

- Termogeniki ; (spalacze tłuszczu) , w swoim składzie zawierają substancje takie jak między innymi: kofeina, synefryna, bioperyna, tyrozyna, guarana ,zielona herbata. W cyklach stosowane jako spalacze tkanki tłuszczowej - poprawiają przemianę materii , podnoszą temperaturę ciała Jedno razowo stosowane jako dodatkowy szybki zastrzyk energii. W porze przed treningowej mogą okazać się bardzo dobrą bronią. Składniki wchodzące w skład tego typu suplementów są tak dobrane by maksymalnie poprawić skupienie/chęci do treningu/pobudzenie/wydolność podczas wysiłku.

Przykladowe produkty : KLIK !

LIBIDO / SAMOPOCZUCIE

Krok ostatni, co nie znaczy że małoważny, czyli ogólne samopoczucie i sprawa libido.
Każdy zawodnik powinien tryskać energią a podczas walki powinna rodzic się w nim “bestia” tutaj pomocne mogą okazać się suplementy które maja za zadanie w sposób naturalny podnieść poziom produkcji testosteronu.

- Tribulus Terrestris ; afrodyzjak od lat stosowany w medycynie ludowej. Efektem końcowym jego działania powinno być pobudzenie jąder do syntezy własnego testosteronu. Na rynku mamy bardzo duży wybór suplementów o składzie bardziej rozbudowanym tj. znajdziemy na etykiecie dodatkowo substancje typu: owies zwyczajny, żeń-szeń syberyjski. Zanim dokonamy zakupu produktu z tego typu zabaweczek , należy dokładnie zapoznać się z opisem składników zawartych w produkcie z uwagi na to iż coraz częściej okazuje się ze nie wszystkie są tak naprawdę naturalne.

Przykladowe produkty : KLIK !

PRZYKLADOWA SUPLEMENTACJA (ROZPISKA)

Dzień treningowy:
Rano do śniadania:
-porcja Tribulusa
-porcja Witamin i Minerałów

W ciągu dnia do posiłku przed treningowego:
-porcja Tribulusa

~ 40-60 minut po posiłku; ~ 40 minut przed treningiem: -porcja Termogenika

Podczas treningu:
-roztwór aminokwasów BCAA + Węglowodanów (napój izotoniczny)

Po treningu:
-porcja kreatyny
-porcja glutaminy
-porcja odzywki białkowej

Przed snem:
-porcja Tribulusa
-porcja ZMA
-porcja Glutaminy

Dzień nie treningowy:
Rano do śniadania:
-porcja Tribulusa
-porcja Witamin i Minerałów
-porcja Kreatyny

W ciągu dnia do posiłku
-porcja Tribulusa

Przed snem:
-porcja Tribulusa
-porcja ZMA
-porcja Glutaminy

autor i ’sztuka’ walki :)

listopada 28

Dostaje od Was czasem zapytania czy to na gg czy to na naszej-klasie, w jakim wieku możecie zacząć jeść odżywki.

Przypomnijcie sobie najpierw PODZIAŁ ODŻYWEK

Odżywki uzupełniające dietę to NIC INNEGO JAK JEDZENIE W PROSZKU , o odpowiednich proporcjach , lekkostrawne i dobrze przyswajalne !

Takie odżywki praktycznie NIE MAJĄ OGRANICZEŃ wiekowych !

Przecież już niemowlakom podaje się różne odżywki niewiele różniące się od tych gainerów (węglowodany+białko=jedzenie w proszku) , no ale takie jedzenie kupuję się w spożywczym , a nie w sklepach z suplami…

Takich odżywek nie muszą się bać żadni rodzice , a jeśli wasze pociechy trenują : pływanie, bieganie itp. - to w zasadzie konieczność !

Takie treningi to duży wysiłek i należy dać organizmowi materiał do regeneracji!

Jeszcze bardziej obowiązkowym produktem są IZOTONIKI ! , Zapobieganie odwodnieniu organizmu to bardzo ważna kwestia , a zamiast kupować drogie powerady można nabyć ekonomiczny koncentrat.

Jedna rzecz na którą należy zwrócić uwagę kupując gainera to czy nie ma w sobie jakichś dodatków które akurat niekonieczne są na tym etapie wskazane.

Najpopularniejszym suplementem wspierającym rozwój muskulatury jest kreatyna, nie ma jakichś jasno określonych ograniczeń wiekowych jeśli chodzi o jej stosowanie , jednak z obserwacji wydaje mi się że nie ma potrzeby sięgać po nią wcześniej niż w wieku 16-17 lat.

Wszelkie produkty prozdrowotne , jak witaminy, minerały również nie wymagają „pełnoletniości” a przy ciężkim wysiłku należy zaspokajać niedobory.

Jest też grupa odżywek które w sposób naturalny regulują produkcję testosteronu , absolutnie nie powinno ich się brać w okresie dojrzewania, nie ma też sensu brać ich w wieku w którym testosteron jest na optymalnym poziomie, za to zdecydowanie dobrze sprawują się one w wieku ‘dojrzałym’ gdy naturalna produkcja hormonów spada , i takie naturalne podwyższanie dobrze robi na samopoczucie, libido , poczucie „mocy”.

Uważać należy także na spalacze tłuszczu niektóre są dość mocne i posiadają sporo stymulującej kofeiny itp. - na pewno nie nadaje się to dla najmłodszych.

Tak by to z grubsza wyglądało, oczywiście wiele rzeczy jest kwestią indywidualne , w komentarzach możecie się pytać o konkretne przypadki , pokażcie też ten wpis rodzicom , którzy mają jakieś obiekcje do odżywek.

listopada 23

Więc tak , sporo przeróżnych odżywek zjadłem w swoim czasie, a od jakiegoś czasu nawet robie im fotki , aby tutaj je ładnie opisać , a potem jakoś czasu na to brakuje :-)

może teraz coś ponadrabiam np. taki TRIBUACTIVE B6

1 kapsułka to 500mg Tribulusa

do tego cynk, magnez i witamina b6 czyli – praktycznie rzecz biorąc ZMA

producent zaleca 1-2 kaps dziennie , ja jadłem 3

1 rano , 1 popołudniu i 1 przed treningiem który wtedy miałem ok 18

Preparat ten ma za zadanie podwyższyć poziom testosteronu w organizmie , i tu uwaga nie dajcie się zwieść reklamom , nie da się tego porównać z testosteronem w zastrzykach (nie chodzi mi tu o reklamy tribuactive , lecz ogólnie o reklamy boosterów teścia) więc nie ma co oczekiwać jakichś mega przyrostów , jednak delikatnie podniesiony poziom testosteronu pobudza , dodaje życiowej energii , nieco więcej „powera” bardziej się „chce”

Będąc już świadomym czego się po takich produktach spodziewać , nie powinniście się rozczarować , czułem jedząc to ciut więcej energii , miałem lepsze samopoczucie , ogólnie warto raz na jakiś czas tego typu kurację sobie zafundować…

parę fotek :

zamknięte opakowanie , jeszcze stara etykietka :-)

membrana zabezpieczająca

zawartość

niebieskie kapsułeczki :-)

Produkt do nabyciaTUTAJ