stycznia 17

Dzisiejszy trening był krótki musiałem się streszczać
martwy ciąg 8×50kg,8×70kg,6×90kg,6×110kg,6×130kg
klatka płasko 8×83kg,8×93kg,6×103kg,5×113kg,2×120kg,1×125kg<negativ>
skos 45stopni 8×50kg,8×60kg,6×70kg,4×80kg,1×90kg<negativ>
rozpiętki 10×17kg,2×8x22kg
hantlem w tył w poprzek ławki 10×22kg,8×32kg,2serie po 6powtórzeń z 42kg
zwijanie sztangi o ławke 15×30kg,10×35kg,6×40kg,4×50kg i do tek 2serie sznura z 10kg

hmm co mogę powiedzieć…fajnie się ćwiczy…fajnie się czuje po tej odzywce i fajnie się pompuje. ale cos miałem dziś słabszy dzień i nie było ze mna partnera tylko inny ziom ale dawał rady choć się bał asekurować…jak widać pododawałem po kilka kg zobaczymy w poniedziałek <klatka i plecy> i takie moje założenia ze już w nastepny piątek bym chciał znów zwiększyć ciezar na płaskiej o 3kg w seriach i zrobic pozitiv przy 125kg.myśle ze się uda bez problemu jutro trening barki i rece, będzie mój ziom to coś nagramy w końcu żeby wrzucić jakiegoś linka z filmikami.pozdrawiam

stycznia 15

Dzisiejszy trening: barki i ręce
wyciskanie zza karku do linii uszów 20×30,8×50,8×55 i 2serie 6×60kg
podciąganie wzdłuż tułowia łamanego 10×27kg,8×32,6×37,6×24kg
wznosy przód sztanga 10×20kg,8×25kg,6×30kg,6×35kg
wznosy na bok hantlami siedząc 3serie 10×12kg

uginanie stojąc 8×40,8×50,6×55,6×60,4×65kg
modlitewnik łamanym 8×27kg,8×32kg,6×37kg,6×42kg
sztanga w opadzie tułowia 4serie 12×20kg

francuskie do czoła 8×30kg,8×35kg,6×40kg,6×45kg,6×50kg
siedząc łamanym za głowę 10×27kg,8×32kg,8×37kg,6×42kg
wymachy hanltem w opadzie 1seria młotkowo 10×12kg 2seria podchwytem 10×12kg i analogicznie młotkowo 8×17kg i podchwyt 8×17kg

hmm idąc na siłownie czułem się jak bym szedł na wojnę. znów ćwiczyłem z takim spokojem.. pompa niesamowita i utrzymuje się po treningu i to jest to
co mogę jeszcze powiedzieć pompują się partie ćwiczone i także w mniejszym stopniu te których nie ćwicze. po pierwszej serii na barki patrzę na łapy to spuchły.. zyły napęczniały i był ogień. W piątek trening klatki. zobaczymy jak Pojdzie,  pozdrawiam i do usłyszenia

Komentujcie , pytajcie , chętnie odpisze!

A tu zmiksowany supelek :)

stycznia 12

Dobra, koniec dywagacji dzisiaj Arnoldzik zaczyna szamać NOX-CG3 .

Fotki startowe :

aha, wprowadzam pewną zmianę od testu Siódemy , teraz kolejne wpisy Arniego będą umieszczane w nowych postach a nie w komentach jak było u Kuby, zobaczymy która forma wyjdzie ciekawiej!

A to supelek, otwarty, ready to use :)

stycznia 02

Tak więc nie trzymam już dłużej w niepewności :

test NOX-CG3 przeprowadzi …

Arnoldzik – za osiągi i wiarę w Arniego :)

Tutaj więcej fotek i wymiary

KONIECZNIE kliknijcie TUTAJ aby poczytać więcej o tej odżywce!!!

Arnoldzik proszę o kontakt mailowy w celu ustalenia szczegółów.

Dzięki za wszystkie wpisy , pamiętajcie to na pewno nie ostatni test ;)

No i niebawem podliczę i powiem kto wygrał komputerowy przyrząd do pomiaru poziomu tkanki tłuszczowej :)

grudnia 16

Uwaga!

Jako pierwszy w Polsce przedstawiam Wam tę odżywkę amerykańskiej firmy Xyience !!!

Już wkrótce będzie ona do nabycia pod TYM linkiem !

Tymczasem , na dobry początek chciałbym aby ktoś z Was , przyjął jedną puszeczkę na teścik :)

Kto jest chętny i czuje się na siłach aby pierwszy w Polsce zrobić cyklik na tym specyfiku - zapraszam !

Bardzo proszę w komentarzach pod tym postem wpisać swoje parametry (wiek, staż, wymiary) linki do zdjęć umieszczonych na jakimś serwerze typu imageshack oraz kilka słów dlaczego właśnie Ciebie miałbym wybrać do testu !!!

TUTAJ możecie zobaczyć jak wyglądał test Siódemy.

Czyli wiadomo o co chodzi , fotki , odczucia z treningów itp.

Czekam na zgłoszenia do Świąt a po Nowym Roku ktoś ruszy z testem !

pozdro!

listopada 03

No i jest już to na co wszyscy czekaliście czyli podsumowanie testu Siódemy !!!

Przypominam cały przebieg testu można przeczytać TUTAJ

A teraz oddajmy głos Kubie:

Witam , na początek szczegółowa ocena supli:

CREVOLUTION

Początkowo byłem sceptycznie nastawiony do niego, skład szału nie robi, ale ma co mieć powinien!

Działanie:
Pomimo niewielkich ilości pompowaczy dość dobrze pompował, również dzięki mojej technice :)
Kreatyna zadziałała, siły doszło pomimo tego że to nie ona była głównym celem.

Smak:
Początkowo znośny, smak Lemone Lime, pod koniec straszny już hehe, ale dało się wypić tylko wykręcało trochę mordę :)

Ocena: 9/10

MASTER MEAL

Pomidorowa – pycha, doskonały zamiennik posiłku, ryż w niej tez super – bardzo dobre rozwiązanie!!!

Rosół – już gorzej wg mnie, ale da się zjeść, smak to kwestia gustu , innym może smakować ;)

CARBOMAX

Smak pomarańczowy – pycha :) wypiłem z uśmiechem na gębie po lekcji WF-u :)

WHEY BEST MASS

Smak jak dla mnie mdły – nie podchodziły mi gainery ani bulki, dodatkowo jestem uczulony na witamine b-12

WHEY GAINBODY

Jak wyżej…

BCAA XTRA

Po 2-3 próbkach nie jestem w stanie ocenić, ale pamiętam że nie miałem tak zmęczonych łydek po treningu następnego dnia, może to właśnie jego zasługa

CREASHOT

Smak bardzo dobry! Podobają mi się smaki grapefruit Activlab’u, piłem ze smakiem!

Działanie:
Pompował lepiej niż Crevolution – dobry stack imo, i jeśli kiedyś będę miał finanse to możliwe że się pokuszę o zrobienie cyklu na Creashocie!

HOT SPORT DRINK

Smak gruszkowy – nie zbyt intensywny – bardzo dobry, również piłem ze smakiem po lekcjach WF-u

NIGHT PROTEIN MIX

Smak bardzo mi nie podszedł, z większą ilością wody/mleka to jeszcze dawało rade to wypić. Ale już w mniejszej ilości, takiej by nie kłaść się z balonem w żołądku raczej ciężko…

RECOVERY DRINK

Smak: Kolejny bardzo dobry smak, piłem z uśmiechem na twarzy, te smaki Grapefruitowe wymiatają! Naprawdę!!!

Działanie: Po kilku próbkach nie mogę ocenić, ale wierze ze również się przyczyniał do regeneracji :)

Moje odżywianie:

Było różnie, w większości dni miałem motywacje by trzymać na odpowiednim poziomie dietę, gdyż miałem pewne zobowiązania wobec Vita – nie chciałem zmarnować tych supli, ale również chciałem,coś osiągnąć i zbudować co nieco masy. Zdarzyły się również 2-3 dni podczas których była nędza z jedzeniem głównie z braku czasu, przydawał się wówczas bardzo Gainer Monster Mass

Mój trening:

Bardzo dobry, pomimo tego ze stawy zaczęły się w pewnym okresie buntować to naprawdę ćwiczyło mi się bardzo dobrze, jedynie jeden trening był do dupy, a poza tym wszystkie były bardzo dobre i udane!

Chciałbym podziękować Wam wszystkim za to ze mi doradzaliście ale również za wsparcie i obecność która mnie motywowaliście.

Wielkie podziękowania dla www.mocnysklep.pl bez którego nie było by tego przedsięwzięcia, Vito, dzięki raz jeszcze za suple oraz za możliwość powrotu do formy 

Mam nadzieje ze nie zawiodłem…

A teraz suche fakty , oto tabelka z podanymi wymiarami i osiągnięciami siłowymi przed/po cyklu :

I fotki porównawcze:

Klatka luzem:

Dla porównania sprzed cyklu:

Bicepsy przodem:

Dla porównania sprzed cyklu:

Bicepsy tyłem:

Dla porównania sprzed cyklu:

I jeszcze „takie tam” bo mi się podoba :):)

POZDRAWIAM WSZYSTKICH ŚLEDZĄCYCH MÓJ TEST :)

zapraszam do skomentowania ;)

października 06

Witam , dzisiaj w nowym roku nowość na blogu.
Udostępniam jednemu z komentujących “Siódemie” :
stack kreatynowy Crevolution
oraz próbki nastepujących supli:
Master Meal
Whey Best Mass
Whey Gainbody
BCAA Xtra
Creashot
Recovery Drink
Hot Sport Drink
Night Protein Mix
Muesli Delite
CarboMax

Wszystkie suple zostały dostarczone przez www.mocnysklep.pl

A oto najnowsze fotki naszego Testera Jakuba ‘Siódemy’ Siódmiaka

Jak widzicie Siódema wie o co w tym sporcie chodzi , tylko jeszcze mu troche brakuje masy :)

No to czytajcie komentarze bo tam bedziecie obserwować jak z dnia na dzień przy dobrych suplach Kuba zmienia się w MONSTRUM :D

No i oczywiście komentujcie te postępy ;)

maja 05

Czas na teścik zupek Master Meal :)

W zasadzie to jem je już od dawna , ale teraz się podziele wrażeniami :)
A w ogóle to już troche o tym pisałem w temacie o imprezie promującej te zupki
Klikaj tutaj

No i jak obiecałem, tak pisze :)
Otóż zupki te to można powiedzieć przełom w odżywkach MRP czyli Meal RePlacement – zastępniki posiłku. Czemu przełom ?
Bo do tej pory odżywki MRP od „zwykłych” odżywek węglowodanowo-białkowych różniły się w zasadzie tym że były poporcjowane i zamiast wiadra użytkownik dostawał wygodne saszetki.
Ale nadal w środku był proszek z którego otrzymywało się mleczny koktajl o smaku standardowo wanili/czekolady.
Zupki Master Meal to po pierwsze ciepły posiłek – więc bardziej sycą – czujemy że jemy „coś konkretnego”
Po drugie są one w smakach prawdziwych zup :
rosołu

pomidorowej

i od niedawna grzybowej (jeszcze nie ma w sprzedazy jak widzicie jest to próbka którą otrzymałem od firmy activlab

Różnicę między takimi zupkami a klasycznymi gainerami opisuje ta ulotka:

Jedziemy po koleji!

Rosół tak wygląda po wsypaniu do talerza

A tak po zalaniu i zmieszaniu

Smak – bardziej nazwałbym to zupą warzywną niż rosołem , tą wersje Master Meal lubie najmniej

Pomidorowa – proch

gotowa

Smak - w przeciwieństwie do rosołu smak zupy pomidorowej jest ewidentny i co tu dużo ukrywać mi on bardzo pasuje :)

no i nowość grzybowa

i gotowa

Zwróćcie uwagę na dużą różnice – zamiast ryżu jest tutaj makaron – gwiazdki :)
Smak – jak najbardziej na plus !

Podsumowując jest to bardzo ciekawe rozwiązanie idealnie sprawdzające się w pracy czy podróży oraz gdy mleczne koktajle już nam wychodzą „bokiem” :)

Zupki Master Meal znajdziecie TUTAJ , warto wziąć cały kartonik można wtedy liczyć na dodatkowy rabat ;)

kwietnia 01

Kolejnym białeczkiem które zjadłem w ostatnim czasie, a opinią się zamierzam podzielić jest PROBLEND 55 firmy HDT Wellments. To amerykańskie białeczko to mieszanka wielu źródeł białek dzięki czemu nadaje się zarówno jako uzupełnienie posiłku , białko potreningowe jak i białko które pijemy przed snem.

Poniższy wykres pokazuje rozłożenie w czasie przyswajania kolejnych żródeł białka:

Jak widzicie składniki są najwyższej jakości :
- wolne (hydrolizowane) aminokwasy serwatkowe
- 2 frakcje izolatu serwatki
- ultrafiltrowany koncentrat serwatki
- białko jaja (wyłącznie z BIAŁKA!)
- micelarna kazeina

Kilka fotek:

Z zewnątrz


Zawartość


35g odważone :)


i wyszejkowane :)

Producent zaleca dawkę jednorazową 70g , uważam że jednorazowo połowa czyli 35g w zupełności wystarczy, daje to wówczas 28g białka na porcje!

Co tu dużo pisać rozpuszczalność – znakomita !
Walory smakowe , po prostu rewelacja jedna z najlepszych wanilii jakie kiedykolwiek piłem!
Naprawdę gorąco polecam to białko , zachęcam do wpisywania swoich opinii a także zadawania pytań.

Produkt ten znajdziecie TUTAJ

marca 05


Dostałem kilka testerków tego nowego napoju potreningowego activlab, więc postanowiłem sprawdzić, co i jak.
Wogle to miałem niefart bo pierwsze opakowanie rozsypało mi sie na podłoge :/ ehhh
Trzeba było zużyć kolejne , pierwsze wrażenie : jak to jest możliwe że wsypuje proszek do wody i wychodzi napój gazowany ??? Smak mocno grejpfrutowy.
Regeneracja po treningu ok ! Obiektywnie rzecz biorąc dawki substancji aktywnych nie sa powalające, ale formuła wszystko w jednym jest wygodna dla niektórych , a jest tego troche : arginina , cytrulina , bcaa , glutamina , hmb , tyrozyna , tauryna , kofeina , węgle.
Jakby byli zainteresowani to mam kilka próbek i moge podesłać, piszcie.

Produkt ten znajdziecie TUTAJ